Skorowidz spraw Piktogramy
Agroglif przy autostradzie pod Toruniem
Jeden z czytelników serwisu o kręgach zbożowych zauważył z autostrady „piękny, duży piktogram”. Badacze, którzy dotarli na miejsce następnego dnia, znaleźli odciski butów i pozostawioną miarę – i uznali formację za robotę „deskarzy”.
Streszczenie
[To teczka prasowa – materiały innych badaczy zebrane przez grupę. Poniżej streszczenie redakcji archiwum.]
3 lipca 2008 roku jeden z komentatorów serwisu wylatowo.pl napisał, że koło Torunia, przy moście autostradowym na Wiśle (jadąc z Warszawy w kierunku Łodzi, po prawej stronie już za rzeką), widać z trasy „piękny duży piktogram”. Serwis powiadomił grupy ufologiczne.
Następnego dnia na miejsce dotarli przedstawiciele Fundacji Nautilus. Ich ocena była jednoznaczna: na polu było mnóstwo odcisków butów, a twórcy zostawili nawet 20-metrową miarę. Serwis uznał agroglif za „marnej jakości dzieło deskarzy” – trzecie takie w 2008 roku, po Nieznanowicach pod Włoszczową i formacji przy aeroklubie w Inowrocławiu, na której odciśnięta była nawet litera z podeszwy buta.
Autor komentarza zauważył, że liczba „ludzkich” agroglifów zdaje się rosnąć i maleć razem z liczbą tych o niewyjaśnionym pochodzeniu.
Źródło Teczka prasowa w archiwum WMGU – wydruki z serwisu wylatowo.pl (3 i 4 lipca 2008). Brak śladów wyjazdu WMGU. Streszczenie przygotowała redakcja archiwum.